Zmiana klimatu – to się dzieje tu i teraz!

W związku z pandemią Klimatyczna redakcja zorganizowała spotkanie online, na które został zaproszony Redaktor Gazety powiatowej – wiadomości oławskie, Pan Kamil Tysa. Podczas spotkania został przeprowadzony wywiad, który pomoże młodym dziennikarzom z Klimatycznej redakcji tworzyć rzetelne i ciekawe artykuły.

Screen spotkania

 

Kr: Jak skonstruować artykuł, który przyciąga uwagę?

Kamil Tysa: W gazecie pierwsze, co zobaczy czytelnik, będzie tytuł i zdjęcie. Jeśli chcecie zaciekawić czytelnika, to musicie zacząć od tego, jak chcecie artykuł zilustrować, czy jesteście w stanie zrobić ciekawe zdjęcie. Może się tak zdarzyć, że nie uda się zrobić zdjęcia i pozostaje tytuł, który staje się tym ważniejszy, ale również żeby zaciekawić czytelnika staje się ważny tzw. lit, czyli krótki wstęp do tekstu, najczęściej kilka zdań, które czytacie pod tytułem. Jeśli czytelnik to wszystko zobaczy i odpuści, to najprawdopodobniej nie został zaciekawiony i raczej do tego tekstu już nie wróci. Myślę, że trzeba zacząć do tych kilku istotnych czynników.

Katarzyna Pilawa: Jeśli chcecie napisać ciekawy artykuł o ociepleniu klimatu, to ważne staje się odniesienia do rzeczywistości, w której Wy jesteście, miejsca w którym Wy żyjecie. Myślę globalnie, ale działam lokalnie.

Kamil Tysa: Zgadzam się z tym, bo musicie zwrócić uwagę, że temat ocieplenia klimatu jest bardzo szeroki i tysiące ludzi o tym napisało. Jeśli napiszecie, że klimat się ociepla, to dołączycie do tłumu ludzi, którzy już to napisali, ale jeśli napiszecie, że w Jelczu- Laskowicach pojawiły się słupki, które informują o zanieczyszczeniu powietrza, jeśli napiszecie, że w szkole zrobiliście akcję dotycząca klimatu, to macie pewność, że nikt tego tematu nie podjął i macie tak naprawdę artykuł, który jest ekskluzywny, bo napisaliście go jako pierwsi.

Kr: Jak tworzyć tytuły, które są chwytliwe?

Kamil Tysa: Najprostszym i dobrym pomysłem jest poszukanie tytułu w wypowiedzi bohatera artykułu. Może się zdarzyć, że osoba taka powiedziała coś ciekawego, kontrowersyjnego i wtedy tym tytułem może być fragment jego wypowiedzi. Jeśli ta opcja odpada, możemy w tytule zadać pytanie przyciągające uwagę. Myślę, że tych możliwości jest bardzo dużo, bo tytuł przychodzi nam w trakcie, po przeczytaniu artykułu, warto też spytać kogoś innego, bo może się nasunąć nowy tytuł.

Kr: Jakie formy wypowiedzi dziennikarskiej najbardziej przyciągają uwagę czytelników?

Kamil Tysa: Myślę, że to są krótkie formy, najczęściej sięgamy po informacje w Internecie. Najciekawszą formą jest wywiad, czyli rozmowa dziennikarza i jego rozmówcy, gdyż trudniej się pogubić w bohaterach. Tematyka tak naprawdę przyciąga ludzi.

Kr: Co przyciąga uwagę czytelników artykułach?

Kamil Tysa: Temat, tytuł i zdjęcie, lit oraz treść. Musimy też wiedzieć, gdzie ten artykuł ma trafić, warto pisać o tym, co dotyczy osób, które będą czytać artykuł. Warto do artykułu dodać zdjęcie osób, których dotyczy artykuł, bo czytelnicy chętniej zajrzą do tekstu.

Kr: Gdzie szukać informacji o interesującym nas temacie, czym kierować się przy poszukiwaniu?

Kamil Tysa: Kiedy zaczynałem pracować w gazecie, często zadawałem sobie takie pytanie. Takich informacji można szukać wszędzie. Tematy tak naprawdę leżą na ulicy, ciągle jest ktoś ciekawy o kim się nie napisało, cały czas dzieją się jakieś sprawy wokół nas. Jeśli nas coś zaciekawi, to znajdą się też inni, którym się to spodoba. Należy szukać wszędzie.

Kr: Czym kierować się przy wyborze osób do wywiadu?

Kamil Tysa: Mówi się, że wywiad może zrobić z każdym, kto ma coś do powiedzenia. Powiedziałbym, że należy kierować się ciekawością, bo jeśli jest ktoś, kto ma coś ciekawego do powiedzenia, to na pewno warto zrobić z nim wywiad. Jeśli będzie to temat w którym my też dobrze się czujemy, to na pewno będzie to wywiad, który wiele osób chętnie przeczyta.

Kr: Jak odróżnić nieprawdziwe informacje od prawdziwych?

Kamil Tysa: Najlepiej je weryfikować w kilku źródłach, warto sprawdzić czy inne media o tym napisały, czy ktoś tego nie zdementował, warto być ostrożnym. Tych nieprawdziwych informacji w sieci jest dużo, często są bardzo emocjonalne, dlatego są bardzo chwytliwe. Kiedy sami coś piszemy należy dać się wypowiedzieć wszystkim stronom danej sprawy.

Kr: Jak pozyskać rozmówcę do wywiadu?

Kamil Tysa: Jeśli kogoś znacie, to dzwonicie do niej, umawiacie się. Jeśli ta osoba jest obca, to należy znaleźć ją na Facebooku, Instagramie, szukać jej adresów e-mailowych i do niej napisać. Uważam, że należy próbować wszystkiego, szukać wszystkich dostępnych kanałów.

Kr: Jak rozpowszechniać informacje o klimacie?

Kamil Tysa: Działać w szkole, poza szkołą, możecie rozpowszechniać w mediach społecznościowych, wysyłać do mediów tradycyjnych.

Kr: Jak buduje się markę, jak buduje się swoją wiarygodność?

Kamil Tysa: Należy mieć uszy i oczy szeroko otwarte, słuchać zwykłych ludzi, którzy przychodzą ze swoimi problemami do gazety szukając pomocy, nie bać się zadawać trudnych pytań. Nie uzależniliśmy się od żadnej władzy, która się zmieniała. Informacje, które czytają czytelnicy są rzetelne, prawdziwe, sprawdzone i warto nam zaufać.

Kr: Dziękujemy Panu bardzo za cenne wskazówki i poświęcony czas!

Kamil Tysa: Dziękuję.

Wywiad przeprowadziły:

Ola Pietrowska

Angelika Karbowiak

uczennice kl. 7c


 Wywiad "klimatycznej redakcji"

Poniżej przedstawiamy wywiad z Panią Iwoną Bernat – wicedyrektor i nauczycielką plastyki oraz muzyki w naszej szkole, który przeprowadziły dwie uczennice klasy VIa- Kaja Piotrowska i Wiktoria Sawczyn.

P: Dziękujemy Pani za możliwość przeprowadzenia wywiadu.

B: Cieszy mnie fakt, że interesują Was, młodych ludzi, sprawy klimatyczne. Przecież tu chodzi o nasze – a przede wszystkim- Wasze „być albo nie być” na tej planecie…

P: Jak Pani myśli, czy wały przeciwpowodziowe obronią Pani miejscowość przed powodziami?

B: Hm… Gdy zamieszkałam w mojej miejscowości, teren w niewielkiej odległości od mojego domu otaczały solidne wały przeciwpowodziowe. Nie bez powodu zostały wzniesione. Pomyślałam wówczas, że jesteśmy bezpieczni. Gdyby rzeka Widawa wylała, wały zatrzymałyby falę powodziową. Ale niestety, parę lat temu wały zostały usunięte a na terenie „zalewowym” wybudowano osiedle mieszkaniowe?!... Moje poczucie bezpieczeństwa runęło w gruzach… Uważam również, że budowanie czegokolwiek na terenach zalewowych nie jest dobrym pomysłem.

P: Czy Pani odczuwa zmiany klimatu?

B: Bardzo… Pory roku zupełnie się pogubiły. Skutkuje to chaosem w świecie roślin i zwierząt. Misie zamiast spać, budzą się przedwcześnie, rośliny kwitną zimą, a ludzie czują się źle z powodu gwałtownych zmian pogody. Dawniej pory roku można było wyodrębnić bez problemu. Dzisiaj mamy z tym kłopot. Niebezpieczne zjawiska atmosferyczne, z którymi dzisiaj mamy do czynienia, nie występowały wcześniej w naszym klimacie. Częste powodzie, susze, upały, wichury czy trąby powietrzne, są przyczyną niejednej rodzinnej tragedii.

P: Czy zdaje sobie pani sprawę z tego, że następuje zmiana klimatu i będzie się on nadal ocieplał?

B: Oczywiście, i bardzo się tym martwię. Już teraz odczuwamy zdecydowanie wyższe temperatury niż notowano kilka, kilkanaście lat temu. Naukowcy alarmują w tej sprawie już od dłuższego czasu. Zwracają się do wszystkich krajów tego świata, aby ograniczyły do minimum emitowanie do atmosfery gazów cieplarnianych, które są główną przyczyną tzw. „globalnego ocieplenia”. Piękne jest to, że w akcje ratowania naszej planety włącza się coraz więcej młodych ludzi.

P: Czy zamieszkuje Pani tereny, które zostały podtopione?

B: Ja osobiście nie doświadczyłam tego przykrego zdarzenia, ale moi sąsiedzi tak. Woda bezlitośnie wdzierała się na ich posesję.

P: Co Pani myśli o powodziach w obecnych czasach?

B: Coraz częściej występują i niejednokrotnie dotykają tych samych ludzi. To bardzo smutne, kiedy słyszymy, że właśnie ktoś stracił cały dorobek swojego życia…

P: Czy pamięta Pani mroźne zimy i obficie padający śnieg?

B: Oj, tak… To były prawdziwe zimy. Śnieg sięgał do dachów garaży, a na parkingach stały zupełnie zasypane samochody. Pamiętam, jak z moim tatą łopatami odgarnialiśmy śnieg, aby dostać się do auta. Śniegu było tak dużo, że razem z przyjaciółmi budowaliśmy śnieżne twierdze i rozgrywaliśmy bitwę na śnieżki. To była wspaniała zabawa ! 😊

P: Czy zna Pani kogoś, kto w wyniku ulewnych deszczy stracił swoje plony?

B: Osobiście nie znam, ale słyszałam o wielu takich przypadkach w programach informacyjnych.

P: Dziękujemy za poświęcony czas.

Podsumowując, powódź jest jednym z najniebezpieczniejszych zjawisk pogodowych. Powoduje wiele strat pieniężnych i społecznych. Możemy zapobiegać powodziom dbając o klimat oraz środowisko. Nasza redakcja bardzo zachęca do dbania o klimat, ponieważ, jak widać, skutki jego zmian są dramatyczne.

 


 

O CO CHODZI Z „WIELKĄ WODĄ”?

 

Woda

W  pażdzierniku Klimatyczna redakcja zajęła się tematem podtopień w naszym powiecie. W tym artykule opowiemy o przyczynach powodzi, jak i jej skutkach. Dowiecie się również, kiedy i w jaki sposób przebiegały powodzie na przestrzeni ostatnich lat. Zamieszczamy zdjęcia pozalewanych miast oraz dróg, które przed powodzią stanowiły drogi dojazdu do pracy czy szkoły.

W ostatnich dwóch tygodniach października, Polskę nawiedziły ulewne deszcze i burze, które spowodowały znaczny wzrost wód w rzekach całego kraju. Największa rzeka naszego województwa - Odra - pozalewała okoliczne miasta i miasteczka, główne drogi oraz domy. Wielokrotnie były nadawane sygnały ostrzegawcze przez służby, lecz nikt się nie spodziewał, że żywioł tak spustoszy okoliczne wioski i miasta. Poziom wody w Oławie przekroczył stany ostrzegawcze i alarmowe, by w szczycie osiągnąć 533 cm.

Przyczyną tak gwałtownych i obfitych opadów są zmiany klimatyczne, spowodowane antropogeniczną emisją CO2 . Globalne ocieplenie powoduje m.in. nieregularne opady oraz susze. W praktyce wygląda to tak, że przez dłuższy okres czasu zmagamy się z ogromną suszą, a przez kilka kolejnych dni, występują intensywne opady, które powodują olbrzymie i nagłe wezbrania zarówno rzek, jak i również małych cieków wodnych. Powodzie są spowodowane zarówno silnymi opadami deszczu, ale także związanym ze zmianą klimatu wzrostem poziomu mórz (zjawisko tzw. wezbrań sztormowych) czy roztopami wiosennymi.

Wszystkie te zjawiska pogodowe są szczególnie niebezpieczne dla terenów położonych nisko, ponieważ przez naturalne obniżenie terenu, woda napływa coraz szybciej, przez co grozi to zalaniem. Skutki powodzi są bardzo kosztowne, ponieważ są to np. zniszczenia plonów, infrastruktury, miast, domów oraz budynków użyteczności publicznej. Powódź jest przyczyną zniszczenia wałów przeciwpowodziowych oraz licznych urządzeń wodnych. Kolejny skutek to zniszczenie wszelkich gazociągów i linii energetycznych, przez co zmniejsza się szybkość dostarczania gazu czy prądu. Powódź powoduje nieodwracalne szkody w przyrodzie zalewając drzewa i bagna, czyli środowiska życia wielu cennych gatunków zwierząt. Przez powodzie wielu ludzi straciło majątek, źródła dochodu, a nawet życie.

Pierwsze obfite powodzie w powiecie oławskim zaczęły się tuz przed rozpoczęciem XXI wieku. Powódź tysiąclecia rozpoczęła się w 1997 roku. Wtedy to wodny żywioł zaatakował Dolny Śląsk wywołując zniszczenia wyceniane na około 12 mld zł. Powódź ta pochłonęła majątek 40 000 osób, powodując 56 ofiar śmiertelnych i uszkodziła ona blisko 2 proc. naszego kraju.

Kolejna powódź wystąpiła w 2010 roku, czyli stosunkowo niedawno. Zniszczyła głównie Małopolskę, lecz nie ominęła terenów powiatu oławskiego. W tej ogromnej powodzi ucierpiało 24 tys. rodzin w 14 województwach. Zniszczenia wywołały straty na 12,8 mld zł. Zalane domy oraz mieszkania wyceniono na prawie 2 mld zł. Powódź, która wystąpiła w powiecie oławskim w roku 2014. przyniosła podobne straty.

Aby zapobiec skutkom tak licznych powodzi, podejmuje się liczne działania zapobiegawcze. Jednym z nich jest tworzenie wałów przeciwpowodziowych, które w razie zagrożenia zbiorą wodę. Również my, jako zwykli obywatele, możemy coś zrobić, aby zapobiegać takim katastrofom. Możemy zadbać o środowisko, ponieważ powódź, to skutek ocieplenia klimatu. Edukacja ekologiczna, właściwe segregowanie odpadów, rezygnacja z plastiku, oszczędzanie wody i energii , ograniczenia w zakupie zbyt dużej ilości jedzenia czy odzieży- są to przykłady takich działań, które powinien podejmować każdy z nas.

Autorka: Blanka Dereń,

zdjęcia: Kaja Piotrowska


Webinarium 1Planet4All – „Razem dla klimatu”

Zapraszamy wszystkich uczniów i uczennice, a także nauczycieli, nauczycielki oraz wszystkich tych, którym nie jest obojętne to, co dzieje się dookoła nich, na niezwykłe spotkanie online z dziennikarzami i dziennikarkami. Webinarium pt:

"Czy słowem można zmieniać świat? Wiedza, która prowadzi do działania",

które odbędzie się 20 listopada o godzinie 15:00.

Porozmawiamy o tym, czy słowo ma moc zmiany świata? Jak przekazy, które formułujemy w mediach wpływają na obraz i zrozumienie rzeczywistości, która nas otacza? Czy media jedynie informują, czy mogą też zachęcać do działania na rzecz lepszego jutra? Dziennikarki i dziennikarz opowiedzą nam o kulisach swojej pracy, o tym, co daje satysfakcję, ale też co trudne i odpowiedzą na wasze pytania.

Na webinar obowiązuje rejestracja:

https://rejestracja.ceo.org.pl/content/czy-slowem-mozna-zmieniac-swiat-spotkanie-z-dziennikarkami-i-dziennikarzem

Po jej wypełnieniu na adres e-mail trafi wiadomość z linkiem.

Zapraszamy zarówno nauczycieli i nauczycielki, jak i uczniów, uczennice i każdą zainteresowaną osobę!


Przedstawiamy "Klimatyczną redakcję"                                                                         

z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 im. Bolesława Prusa w Jelczu-Laskowicach.

 Redakcję tworzy 13- osobowa grupa "klimatycznie zakręconych" osób, której losy naszej planety nie są obojętne. 

W skład naszej grupy wchodzą:Kaja Piotrowska, Blanka Dereń, Andżelika Karbowiak, Antonina Milewska, Aleksandra Pietrowska, Maja Pinkosz, Wiktoria Sawczyn, Wiktoria Niedźwiecka, Julia Zaremba, Iga Regec, Adrianna Bialik, Aleksander Bogusz.

Chcemy uświadamiać ludzi, jakie zmiany zachodzą w naszym klimacie w związku z jego ocieplaniem się i jak dramatyczne dla naszej planety są tego skutki.  

Chcemy pokazać ludziom, jak ważna jest ochrona klimatu oraz, że jest to ostatni moment, w którym możemy coś zrobić. Postaramy się uświadomić wszystkich, że nawet niewielkie zmiany wykonane na rzecz naszej planety, mogą mieć dla niej wielkie znaczenie.  

Nad projektem czuwają Pani Beata Jaruga oraz Pani Karolina Mykita. Nasz zespół ma mnóstwo ciekawych pomysłów, z którymi będziemy się z Wami dzielić na bieżąco - JEST KLIMAT! 

Clip art zmiany klimatu

Początek strony